Pracowity lipiec ma się ku końcowi. Można powiedzieć, że był pod znakiem pościeli… W ciągu tego miesiąca uszyłam kilka kompletów, w tym trzy zupełnie nowe wzory.
Nowe wzory powstały dzięki klientce, która bardzo lubi podpowiadać mi, co chciałaby mieć wyhaftowane na pościeli. Tak powstały w zeszłym roku „Jesienne kwiaty” i tak w tym roku uszyłam na jej prośbę takie oto trzy komplety:
Pierwszy z nich nazwałam „Kocia muzyka”. To komplet uszyty dla miłośników kotów. Ja za kotami nie przepadam, więc nie przyszło mi wcześniej do głowy, żeby kiciusiem ozdobić pościel. Ale przecież nie tylko moje upodobania się liczą:) Hafty kotów autorskie.
Kolejny komplet, trochę z innej pory roku niż obecnie mamy, nazwałam „Zimowy sen”. Klientce spodobał się wzór śnieżynki, jaki wyhaftowałam na poduszce, którą szyłam na początku tego roku w ramach zimowej wymianki. Na pościeli jest oczywiście dużo więcej śnieżynek:
I ostatni nowy wzór, śmiem twierdzić – najbardziej mój, jeśli chodzi o styl, to pościel nazwana „Bukiet polny” z autorskim haftami roślinnymi. Pościel stylistyką jest najbardziej tradycyjna ze wszystkich trzech nowych wzorów, dlatego piszę, że najbardziej moja:)
A teraz już czas na urlop!!!









6 Responses to Lipcowe szaleństwo