Wczoraj zaczął padać śnieg. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, jest przecież połowa stycznia, gdyby nie to, że ostatnio nieczęsto pada. A wczoraj padał, przez kilka godzin. Krajobraz stawał się łagodny, miękki, zrobiło się cicho dookoła. Wieczorem jak zwykle pojechałam na stację po Macieja. Droga była cudna, przez las pokryty śniegiem. Maciej po całym dniu w Warszawie zachwycił się tym, jak tu u nas jest. Po wieczornym spacerze z psem został na trochę przed domem. A to efekt jego zostania:)
A rano przez okno sypialni nadal widziałam zimę:)
Cudnie jest po obudzeniu mieć taki widok za oknem. Jakoś tak od jakiegoś czasu czułam, że nie mam ochoty na zimę, mróz i śnieg. A odkąd śnieg pokrył las dookoła i naszą chałupkę, nie mogę przestać się zachwycać. I psinka nasza też bardziej się ożywiła. Kiedy widzę jej miłość do niskich i bardzo niskich temperatur, zastanawiam się, czy to seter czy raczej farbowany husky:)
Biały puch potrafi tak odmienić wszystko dookoła. Zima jest naprawdę piękna!!!






3 Responses to ZIMA!!!