Dawno mnie na moim blogu nie było. Powód? Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Czyli więcej pracy, bo pojawiło się trochę świąteczno-upominkowych zamówień. Wielką przyjemność sprawiło mi uszycie 4 kompletów pościeli na prezenty dla znajomych naszych znajomych mieszkających w Australii. Ponieważ czasu było niewiele, szyłam najprostsze komplety z mojej kolekcji wzorów. Udało się zdążyć na czas. A później szyłam coś nowego na bazie starego. Klientka prosiła o uszycie 2 kompletów pościeli takich jak „Wiśniowy sad” ale z innym haftem. Jeśli chodzi o poszwy na kołdrę i na poduszki byłam pewna, że wyjdzie ładnie, natomiast wątpliwości budziły jaśki, gdyż miały być uszyte z naturalnego lnu, ale ozdobione tak jak pozostałe elementy pościeli, tzn. haftem w kolorach brązowym i kremowym oraz białą koronką. Dopiero jak zobaczyłam efekt końcowy, uspokoiłam się. A oto ten właśnie efekt końcowy:)
A potem… szaleństwo szycia na Jarmark Świąteczny w Piasecznie. Tak wyglądało nasze stoisko:
A potem znowu jakieś zamówienia… i tak naprawdę dopiero dzisiaj zabrałam się za szycie prezentów. Ale już mam uszyte dla mojej Mamy i córci. A jutro zamierzam uszyć prezent dla córki Macieja i jej męża.
A pojutrze Wigilia… Składam więc wszystkim, którzy czytają to co piszę na blogu, życzenia ciepłych, rodzinnych, spędzonych w atmosferze spokoju Świąt Bożego Narodzenia. Życzę też nam wszystkim, żebyśmy nie bali się marzyć. A przede wszystkim nie bali się realizacji naszych marzeń. Do życzeń dołączam kartkę świąteczną – moje zrealizowane marzenie:





4 Responses to Idą święta…