Kominek

Planując budowę domu, nie miałam wątpliwości, jak będzie ogrzewany. Oczywiście kominkiem. Cieśla, który miał stawiać dom, polecił mi konkretną firmę, w której kupował wkłady kominkowe do swoich domów. Postanowiłam nie czekać z zakupem i zanim jeszcze powstał projekt chałupki, już miałam, jak to nazwałam, serce domu. Czyli wkład kominkowy:) I wiedziałam też, jak ma wyglądać kominek. Znalazłam nawet zdjęcie takiego kominka. Po wybudowaniu domu zawitał do nas zdun. Najpierw instalował i obudowywał kominek, a jakiś czas później stawiał piec chlebowy i kuchnię węglową. Zdun został oczywiście uszczęśliwiony zdjęciem kominka, żeby wiedział, jak ma go zbudować. Niestety, zrobił kominek po swojemu, czyli nie tak, jak miał go zrobić.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Właściwie to nie wiem dlaczego nie kazałam mu wtedy go rozebrać i zrobić tak jak należy…Patrzyłam na zdjęcie i na to co zbudował zdun i popłakałam się z żalu, że w wymarzonym domu nie mam wymarzonego kominka. Wtedy Maciej popatrzył na mnie i powiedział: „Nie martw się, ja nie umiem tynkować, więc na pewno uda mi się zrobić Ci taki kominek, o jakim marzysz.”

Po jakimś czasie przeprowadziliśmy się do wymarzonej chałupki, czas mijał na różnych innych zajęciach wykończeniowych, albo był sezon grzewczy, i kominek był cały czas taki, jak go zdun postawił. Często jest tak, że jak się coś opatrzy, to przestaje tak kłuć w oczy. I my powoli przyzwyczajaliśmy się do tego niepięknego, delikatnie mówiąc, kominka. W zeszłym roku Maciej znalazł czas na zrobienie półki na kominku z bala, który czekał grzecznie w łazience od zakończenia budowy domu. Ale nie miał kiedy zrobić reszty. Aż do przedwczoraj:) Kominek nabrał wyglądu zbliżonego do wzorca. Zbliżonego, bo niestety nie możemy zmienić mu kształtu nadanego przez zduna. Ale Maciej zmienił fakturę tynku. Nareszcie kominek wygląda jakby był ulepiony z gliny i obrzucony wapnem:) Teraz tylko brakuje mu żeliwnych kratek. Mam nadzieję, że na to też niedługo przyjdzie czas:)

Kominek

 

This entry was posted in Hmmm co by tu...?. Bookmark the permalink.
Loading Facebook Comments ...

3 Responses to Kominek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *