Zrobiło się poduszkowo:)

Już kiedyś wspominałam, że dołączyłam do bardzo fajnej społeczności – forum Szyjemy po godzinach. Jest to forum pasjonatek i pasjonatów rękodzieła, przede wszystkim szytego. Banerek forum znajduje się na moim blogu. Trochę trwało, zanim oswoiłam się ze specyfiką forum, nigdy w niczym takim nie uczestniczyłam. Na forum piszą zarówno dziewczyny i panie zajmujące się szyciem i innymi kapitalnymi robótkami ręcznymi faktycznie „po godzinach”, ale jest też dużo kobiet, dla których te zajęcia to praca zawodowa, nie tylko hobby. Oczywiście, są i panowie, ale w zdecydowanej mniejszości. Maciej, ponieważ zafascynowany jest haftem, też zapisał się do tego forum (wcześniej niż ja…).

Na forum wydarza się dużo ciekawych rzeczy. Przede wszystkim, często z zapartym tchem, albo gębusią rozdziawioną z zachwytu, oglądam prace, które tam są pokazywane. Czytam z zainteresowaniem dyskusje na temat tych prac, porady różnorakie, albo plotki:) Sama też pokazuję na forum to, co szyję. Powoli, powoli poznaję uczestniczki forum, styl wykonywanych przez nie rzeczy, ich warsztaty, gdzie te cuda tworzą, zainteresowania.

Zwyczajem forum jest raz na jakiś czas „wymianka”. Oczywiście dla chętnych, to nie obowiązek:) Polega ona na tym, że losowane są pary wymiankowe. I szyje się (albo dzierga, albo jeszcze coś innego robi – w zależności od tego czym się kto zajmuje) dla wylosowanej pary. Osoba, która dostaje prezent, nie wie od kogo. Jak już prezenty dotrą do wszystkich, zamieszczane są zdjęcia tych rzeczy w galerii i zaczyna się zgadywanka, co kto uszył. Dość długo i intensywnie zastanawiałam się, czy wziąć udział. Miałam ochotę wielką, ale też i obawy… Okazało się, że ta zabawa wciągnęła mnie bardzo. Dla Małgosi, którą wylosowałam, uszyłam poduszkę i dwa woreczki z serii „jest czyste – będzie czyste”. Najtrudniej było wymyślić, co uszyć. Temat był zadany – jesień. Tak więc była jasno określona kolorystyka tego, co się robi. Ale co… to już było zadanie dla mnie. Na forum jest wątek „Preferencje”. Tam można napisać, co się lubi a czego nie. Kiedy przeczytałam wpis Małgosi, już wiedziałam, że to nie moja bajka i nie będzie łatwo… Trochę trwało, zanim zdecydowałam, co uszyję, ale myślę, że pomysł był dobry.

A oto co uszyłam:

Woreczki

2013-10-26_02blog

Poduszka

2013-10-26_03blog

I wszystko razem:)

2013-10-26_04blog

A co ja dostałam w prezencie od mojej wymianki? O tym w następnym wpisie, bo czasu zabrakło na zrobienie fotografii prezentów. A jest się czym pochwalić!!

Dzięki forum można też wziąć udział w bardzo fajnych akcjach – dziewczyny szyją jaśki, kołderki albo patchworkowe poduszki dla dzieci chorych i niepełnosprawnych. Ja też mam wielką ochotę przekazać dwie uszyte specjalnie na ten cel poduszki:

Poduszka_01blog Poduszka_02blog

Mam nadzieję, że się spodobają…

 

 

 

This entry was posted in Hmmm co by tu...?. Bookmark the permalink.
Loading Facebook Comments ...

4 Responses to Zrobiło się poduszkowo:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *